Praca w supermarkecie i mobbing
Ciekawe

Praca w supermarkecie i mobbing

Od kilku lat pracowałam w supermarkecie i nigdy nie było żadnych poważniejszych problemów. Ekipa od lat ta sama i zgrana, a dodatkowo całkiem niezła pensja. Wszystko zmieniło się, gdy właściciel zatrudnił nowego kierownika. Morale w pracy bardzo zmalały, a mobbing w pracy zaczął być na porządku dziennym. Ponieważ było to jedyne miejsce pracy w mojej miejscowości, nie było mowy o zwolnieniu.

Koleżanka z miasta poleciła mi abym odwiedziła miejsce jakim jest kancelaria adwokacka w Kaliszu i opowiedziała adwokatom o całej sprawie. Na początku podeszłam do tego bardzo sceptycznie, przecież takie dochodzenia to tylko w filmach są prowadzone, ale okazało się że to ja jestem na prawie i mogę dochodzić swoich racji, nawet nie udając się do sądu. Chyba nowa kierowniczka nie spodziewała się, że ktokolwiek zgłosi sprawę do kancelarii, a gdy ja to zrobiłam, inne koleżanki też się odważyły. Kancelaria adwokacka w Kaliszu zaproponowała pozew zbiorowy, choć najpierw adwokat napisał pismo do kierowniczki supermarketu i poprosił o przeanalizowanie sprawy oraz ugodę. I na szczęście sprawa się zakończyła polubownie.